LIMIT OF CONTROL
3/31/13
happy easter!
2/16/13
my new moro shoes
Kilka tygodni temu poszedłem na małe zakupy, ze względu na panujące wyprzedaże w sklepach. Kupiłem zwykłe, czarne buty z motywem moro, który chyba nadal będzie modny w tym sezonie. Doszła też dzisiaj do mnie czarna beanie, którą zamówiłem 2 tygodnie temu.
Teraz posty będą pojawiać się co raz rzadziej, z uwagi na to, że jest to mój ostatni rok nauki w gimnazjum i muszę uczyć się bardzo dużo żeby zdobyć dużo punktów na testach i dostać się do wymarzonej szkoły. Wczorajszy wieczór spędziłem w mcdonaldzie na korepetycjach z matematyki. W następnym poście pokaże wam pierwszą stylizację.
1/27/13
#instagram january
Zdjęcia z tego co działo się w tym miesiącu. Najpierw podróż do Paryża na kilka dni, później ferie zimowe, tysiące obejrzanych filmów i odcinków 90210. Oczywiście wszystko co dobre kiedyś się kończy, jutro znowu do szkoły a za tydzień bal gimnazjalny.. Niedługo pojawią się posty, w których pokaże Wam co nowego udało mi się kupić a także kilka stylizacji + niecierpliwie czekam na wiosnę, która będzie kolejnym okresem licznych wyjazdów i przygód.
1/11/13
Paris photo diary
Te 4 dni w pięknym Paryżu minęły niesamowicie szybko. Tak, to kolejny moment w moim życiu, przy którym chciałbym nacisnąć stop i nie wracać do szarej rzeczywistości. Byłem tam po raz pierwszy i obiecuję, że wrócę tam za kilka lat. Chciałbym tyle opowiedzieć, bo przeżyłem tam tyle pięknych chwil z niesamowitymi osobami ale brakuje mi słów żeby opisać to wszystko..
Teraz pokaże Wam co robiłem przez kilka dni w stolicy mody, zaczynamy - Paris photo diary!
Na samym początku wspomnę o tym, że pierwszego dnia zapomniałem spakować baterię do aparatu i w taki sposób nie zrobiłem żadnych zdjęć. Może to po tej 20 godzinnej podróży, która minęła mi bardzo szybko. Przez ten mały incydent nie sfotografowałem Wieży Eiffla, bazyliki Sacre Coeur, Moulin Rouge, Placu Concorde, Łuku Triumfalnego z Polami Elizejskimi, na których było tyle ciekawych sklepów.. szkoda tylko że bardzo mało czasu.
Drugi dzień zwiedzania zaczęliśmy od cmentarza Pere Lachaise, na którym leży m.in. Fryderyk Chopin a także Jim Morrison. Następnie Sorbona, Dzielnica Łacińska, wyspa La Cite z Katedrą Notre Dame..
Po całym dniu zwiedzania czas wolny na duże caramel macchiato ze starbucksa i małe zakupy.. udało mi się kupić długo szukanego na Polach Elizejskich paryskiego Vogue i makaroniki!
Na koniec dnia - wieczorny rejs statkiem po Sekwanie. Nie wiem czy to jakaś tradycja ale podczas rejsu na statku prawie każda para całowała się w czasie gdy przepływaliśmy pod mostem.. moim zdaniem najpiękniejszy Paryż jest nocą! ( na dole - Sekwana za dnia, też piękna! )
Trzeci dzień - Wersal, czyli ogromny pałac zbudowany za czasów Ludwika XIV. Bardzo dużo obrazów, piękne wnętrza, meble, malowidła ścienne i na suficie, kryształowe żyrandole.. Nietrudno się w nim zgubić,ale na szczęście nam się udało zdążyć na zbiórkę.
Następnie zwiedzaliśmy Pałac Inwalidów, w którym mieści się grób Napoleona oraz Muzeum Luwru.. dziwne uczucie widząc Mone Lise i Venus z Milo po za podręcznikiem od historii.
1. Dziedziniec - Pałac Inwalidów 2. Luwr z zewnątrz + kawałek piramidy.Na koniec zwiedzanie dzielnicy La Defense, która nazywana jest Paryskim Manhattanem więc można sobie wyobrażać jak ona wyglądała ( niestety nie mam zdjęć ) m.in. znajduje się tutaj nowoczesna wersja Łuku Triumfalnego i Muzeum Informatyki, pod koniec długie zakupy w wielkim centrum handlowym..
12/27/12
thank you Santa Claus
Przez ostatnie dni byłem cały dzień w piżamie, ale myślę, że jest to dozwolone, ponieważ były święta i nie ma nic innego do roboty. Ale nie narzekam, kocham te dni, gdy nie ma nic do zrobienia, spanie do południa, relaks, oglądanie filmów i jedzenie wszystkiego co dobre! Nie ma wiele takich dni jak te. W tym roku nie dostałem dużo prezentów, ale mogę Wam pokazać co znalazłem pod choinką.. za to największym prezentem dla mnie na święta jest wyjazd do Paryża! Wyjeżdżam już niedługo,bo w pierwszym tygodniu stycznia :)
cruise on the Seine at night / today's coffee

